sobota, 29 grudnia 2007

Ubezpiecz się od wirusów

Producent oprogramowania, firma CA wprowadziła pieniężne odszkodowania dla tych, spośród swoich klientów, którzy ucierpieli na skutek złamania zabezpieczeń przez hakerów lub zainfekowania oprogramowania wirusami.

Chcąc podlegać ochronie producenta, zarejestrowany użytkownik oprogramowania firmy CA powinien zainstalować pakiet WaCA’s Mobile Lifeline. Jeśli użytkownik ucierpiał z powodu ataku hakera, firma CA zobowiązuje się wypłacić mu kwotę w wysokości 5 000 USD.

W sytuacji wirusowej infekcji oprogramowania użytkownik otrzymuje kwotę 1 500 USD, w celu wymiany maksymalnie trzech uszkodzonych komputerów.

źródło: 4Press/The Inquirer

Ubezpiecz swoją kartę

Z roku na rok coraz mniej Polaków nosi w swoich portfelach "żywą gotówkę”. Banknoty i monety zastępowane są kartami płatniczymi. Według ostatnich badań jest ich prawie 17 milionów. Jednakże wraz ze wzrostem ilości kart na rynku wzrasta liczba kart zagubionych lub ukradzionych klientom.

Choć istnieje bardzo niewielkie prawdopodobieństwo wypłaty gotówki z bankomatu za pomocą zagubionej lub skradzionej karty, to już realizacja nią transakcji bezgotówkowej nie stanowi zbyt wielkiego problemu. W Polsce - w znakomitej większości - do potwierdzenia płatności kartą wystarczy jedynie autoryzacja podpisu (porównanie podpisu złożonego na rachunku ze wzorem podpisu umieszczonym na odwrocie karty).

Jeżeli w porę nie zgłosimy do banku faktu utraty karty, możemy się narazić na utratę do 150 euro (ponad 700 zł). Kwota ta wynika z zapisów ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych. Według niej posiadacz utraconej karty jest odpowiedzialny za wszystkie transakcje, dokonane przed momentem jej zastrzeżenia, do kwoty 150 Euro. Po zastrzeżeniu całą odpowiedzialność przejmuje na siebie bank - wydawca karty. Przykładowo z naszego konta znika kwota 1000 zł zanim poinformowaliśmy bank o zagubieniu lub utracie karty. Niestety ponad 700 zł z tej kwoty tracimy bezpowrotnie, a jedynie niecałe 300 pokrywa bank.

Jak możemy się zabezpieczyć na taką ewentualność? Najprościej – ubezpieczyć się.
Banki działające w Polsce w coraz częściej zdają sobie sprawę z faktu, że dla wielu klientów bezpieczeństwo jest jednym z głównych parametrów branych pod uwagę przy wyborze karty. Oczywiście inaczej ta kwestia będzie wyglądała w przypadku kart debetowych, a inaczej kredytowych. Z racji tego, że karty debetowe są raczej dodatkiem do konta oszczędnościowo-rozliczeniowego, a nie samodzielnym produktem, oferta ich ubezpieczenia jest znacznie uboższa niż „kredytówek”. W przypadku kart debetowych jedynie Bank Pekao S.A. oraz Bank BPH nie pobiera dodatkowych opłat za ubezpieczenie karty (w obu przypadkach są to karty typu Maestro, której użycie jest autoryzowane obok podpisu PIN-em). Ubezpieczenie oraz opłata za wydanie i użytkowanie karty wliczona jest w comiesięczny abonament za prowadzenie rachunku. Należy jednak zwrócić uwagę, że powyższe opłaty są stosunkowo najwyższe na rynku (Bank BPH: 8,5-11,5 zł, Pekao: 8,5-17 zł). Pozostałe banki, które umożliwiają ubezpieczenie karty debetowej, robią to na zasadzie dobrowolności. Możliwość dobrowolnego ubezpieczenia mają klienci: Millennium Bank, BZWBK, Multibank, mBank i Kredyt Bank. Cena dobrowolnej polisy od przestępczych transakcji waha się od 1 zł (Multibank) do 3 zł (Kredyt Bank) miesięcznie.

Inne duże banki w ogóle nie oferują swoim klientom ubezpieczenia kart debetowych. Możliwości ubezpieczenia nie mają posiadacze najpopularniejszej karty na rynku – PKO Express, wydawanej przez PKO BP do Superkonta. Warto zauważyć, że stosunkowo najliczniejszą grupę posiadaczy PKO Express stanowią ludzie o najniższych dochodach wśród posługujących się kartami. Dla osób tych potencjalne straty wynikłe utraty karty będą bardzo dotkliwe.

Inaczej wygląda sytuacja ubezpieczeń w przypadku kart kredytowych. Praktycznie wszystkie banki, oferujące karty kredytowe, wymagają lub dają możliwość ich ubezpieczenia. „Kredytówki” Banku BPH, BZWBK, ING BŚ, mBank (poza VISA Electron) oraz Multibanku są ubezpieczone niejako odgórnie, tzn. opłaty ubezpieczeniowe wliczone są w roczne lub miesięczne opłaty za wydanie, użytkowanie. Pozostałe karty kredytowe dostępne na rynku można ubezpieczyć dobrowolnie, a jedynie posiadacze kart kredytowych Citibanku są do tego zobowiązani zapisami umowy (6,5 zł miesięcznie).

Jeżeli już zdecydujemy się (lub będziemy zobligowani) na ubezpieczenie transakcji kartowych, to na co możemy liczyć w tym zakresie?

Banki zawierają z firmami ubezpieczeniowymi tzw. umowy ramowe, które dają jedynie podstawowy pakiet ubezpieczeniowy. obejmujący:
- ubezpieczenie wszystkich transakcji dokonanych utraconą kartą po jej zastrzeżeniu oraz
- powyżej kwoty 150 euro (ponad 700 zł) przed poinformowaniem banku o zagubieniu lub kradzieży.

Obok podstawowego zakresu pakiety ubezpieczeniowe mogą być poszerzone o dodatkowe atrakcyjne ubezpieczenia. Najczęściej, dodatkowo możemy skorzystać z ubezpieczenia:
- od rabunku gotówki pobranej z bankomatu,
- towarów zakupionych kartą,
- transakcji dokonywanych w internecie,
- ubezpieczenie "gwarancja najniższej ceny",
- transakcji dokonanych z użyciem kodu PIN.

Natomiast klienci posiadający w swoich portfelach złote lub platynowe karty kredytowe mogą liczyć na pakiety ubezpieczeniowe poszerzone o ubezpieczenia NNW, kosztów leczenia zagranicą, bezpłatne ubezpieczenie wypożyczanych samochodów itp.

Bardzo popularnym ubezpieczeniem - szczególnie w przypadku kart kredytowych – jest ubezpieczenie typu credit shield. Ubezpieczenie tego typu zabezpiecza posiadacza karty przed konsekwencjami zdarzeń losowych m.in.: śmierć; utrata zdrowia, która uniemożliwia dalsze zarobkowanie; utrata pracy. Posiadanie credit shield, w przypadku zaistnienia jednego z wymienionych zdarzeń, pozwala uniknąć przymusu spłaty zadłużenia. Opłata z tytułu tego ubezpieczenia wyrażana jest procentowo w stosunku do wysokości zaciągniętego kredytu (np. mBank – 0,25 proc. salda zadłużenia, Citibank - .....)

Na zachodzie Europy oraz w USA popularnym jest ubezpieczenie na zasadzie „zero odpowiedzialności”. Zgodnie z nią bank deklaruje, że zapłaci w imieniu klienta za wszystkie nieuprawnione transakcje dokonane przed zastrzeżeniem karty. Również poniżej ustawowego minimum stanowiącego równowartość 150 euro. Jedynym polskim bankiem, który ponosi całkowitą odpowiedzialność za straty wynikłe z używania utraconej karty jest Bank BPH (dotyczy to jedynie kart typu Maestro).

Jeszcze dziesięć lat temu osoba używająca karty płatniczej była uważana za kogoś z innego, nierealnego świata. Obecnie sytuacja jest nieporównywalna. Polacy posiadają prawie 17 mln kart, na bankomat można się natknąć za przysłowiowym każdym rogiem. Niestety wraz z rozwojem rynku kart nastąpił bardzo szybki wzrost przestępczości związanej z operacjami kartowymi. Banki nie pozostały jednak w tyle stale poszerzając swoją ofertę w zakresie ubezpieczeń kartowych.

W związku z tym coraz większą uwagę przy wyborze karty - szczególnie kredytowej, w mniejszym stopniu debetowej – powinniśmy zwracać na możliwość ubezpieczenia. Koszty z tym związane nie są nazbyt wygórowane, natomiast korzyści – w przypadku zgubienia lub kradzieży – bardzo wymierne.


Arkadiusz Droździel

czwartek, 13 grudnia 2007

Jak ubezpieczyć święta?

Do Świąt Bożego Narodzenia jeszcze trochę czasu, ale wielka machina zarabiania na nich już ruszyła. Wielu z nas z niesmakiem patrzy na ozdoby świąteczne wieszane w sklepach na początku listopada. Trudno bowiem planować zakupy świąteczne dwa miesiące przed czasem. Ta „tradycja” przyszła do nas z tak zwanego Zachodu. Nie od dzisiaj, wiadome jest, że na świętach można dobrze zarobić - w tym okresie jesteśmy bardziej chętni do wydawania pieniędzy zarówno na rzeczy, które faktycznie będą nam potrzebne, jak i na rzeczy, których bez atmosfery świątecznej nigdy byśmy nie nabyli. Wzrost zakupów nie dotyczy wyłącznie rzeczy materialnych, ale również usług.

Zachodnie firmy ubezpieczeniowe oferują specjalne ubezpieczenia od zdarzeń, które mogą mieć miejsce w okresie świątecznym. Niewykluczone, że i w naszym kraju nabywanie tego rodzaju ubezpieczeń stanie się kiedyś popularne, zatem zapraszam do zapoznania się ze świątecznymi pomysłami firm ubezpieczeniowych.

Święta a towarzystwa ubezpieczeniowe w Wielkiej Brytanii

Święta to taki okres w roku, kiedy ludzie przechowują w domu większą ilość wartościowych przedmiotów. Kupują coraz to okazalsze prezenty dla swoich bliskich, często z pewnym wyprzedzeniem. Oprócz prezentów dla bliskich w święta pojawią się prezenty dla nas. Dlatego ważne jest, aby ochrona ubezpieczeniowa obejmowała również nowo otrzymane przedmioty wartościowe. Firmy ubezpieczeniowe wychodzą z założenia, że jest to doskonała okazja dla włamywaczy. I nie jest to ich wymysł - zgodnie ze statystykami najwięcej włamań dokonuje się między grudniem a styczniem. Dlatego przed świętami towarzystwa ubezpieczeniowe wychodzą naprzeciw swoim klientom i proponują ubezpieczenia mieszkań o różnym stopniu zabezpieczenia.

Jeśli klient kupuje wspomniane ubezpieczenie, ważne jest, aby - zanim podpisze umowę - sprawdził, czy obejmuje ono zdarzenia w okresie świątecznym.

Wzrost sprzedaży ubezpieczeń w okresie przedświątecznym w Wielkiej Brytanii.

Firma ubezpieczeniowa Komentarz
AXA Wzrost sprzedaży o 10% w okresie grudzień/styczeń
Churchill Wzrost sprzedaży o 10% w okresie świątecznym
Direct Line Wzrost sprzedaży o 10% w okresie świątecznym
Norwich Union Direct Wzrost wysokości ochrony ubezpieczeniowej średnio o 3000 funtów w polisie

Oprócz kradzieży w czasie świąt często dochodzi do wypadków związanych z jedną z uroczych tradycji świątecznych – choinką. Ileż to razy słyszało się, że w mieszkaniu wybuchł pożar spowodowany zwarciem światełek powieszonych na choince. Wiele rodzin boryka się też ze zniszczeniami, które spowodowane zostały przewróceniem się choinki. Jeśli drzewko jest duże i bogato ozdobione lampkami, a blisko niego stoją cenne przedmioty, wówczas zniszczenia mogą być naprawdę kosztowne. O tym przed świętami przypominają również firmy ubezpieczeniowe. Są nawet specjalne produkty ubezpieczeniowe, które zapewniają ochronę ubezpieczeniową w przypadku zniszczeń spowodowanych spaleniem się choinki w skutek awarii lampek.

Obok takich ubezpieczeń jak polisy dla zwierząt domowych, ubezpieczeń od spotkań z UFO czy ubezpieczeń ślubnych, ubezpieczenia związane z Bożym Narodzeniem nie należą do specjalnie oryginalnych czy wzbudzających uśmiech na twarzy. Chociaż opisywane ubezpieczenia dostępne są w Wielkiej Brytanii, to problemy, o których mowa, mają miejsce niezależnie od kraju, w którym obchodzi się święta. Dlatego tak ważne jest zachowanie ostrożności, aby uniknąć problemów i móc w pełni cieszyć się z wolnych świątecznych dni.



Alicja Szakiel
źródło: http://www.ubezpieczeniaonline.pl

niedziela, 2 grudnia 2007

Ubezpieczenie od utraty pracy

Coraz częściej uzyskanie atrakcyjnej marży bankowej przy kredycie hipotecznym powiązane jest z obowiązkiem ubezpieczenia na życie lub ubezpieczenia od utraty pracy.

Osoby, które chcą skorzystać z ubezpieczenia od utraty źródła dochodów muszą być zatrudnione na podstawie umowy o pracę lub prowadzić własną działalność gospodarczą. Pracujący na podstawie umowy na czas nieokreślony powinni być zatrudnieni co najmniej od 6 miesięcy, a przy umowie na czas określony - co najmniej 24 miesiące. Prowadzący działalność gospodarczą muszą to robić nieprzerwanie od 6 miesięcy, a od roku nie mogą być rejestrowani jako bezrobotni.

Podstawą wypłaty świadczenia jest rozwiązanie umowy o pracę z przyczyn niezależnych od osoby ubezpieczonej. Pieniądze z polisy nie będą wypłacone, jeśli umowa została rozwiązania za porozumieniem stron lub pracownik został zwolniony dyscyplinarnie.

W przypadku prowadzących działalność gospodarczą podstawą wypłaty jest zaprzestanie prowadzenia firmy i wyrejestrowanie jej. W obu przypadkach warunkiem jest uzyskanie statusu bezrobotnego i prawa do zasiłku.
Jak działa ubezpieczenie? Z chwilą utarty pracy towarzystwo ubezpieczeniowe przejmuje na siebie spłatę rat kredytu. Spłaca je do chwili ponownego podjęcia zatrudnienia, jednak nie dłużej niż przez rok.

Suma ubezpieczenia to 12-krotność najwyższej raty kredytu. Wysokość rocznej składki wynosi zaś 5,5 proc. tej sumy (jeśli płacimy jednorazowo) lub 6 proc. sumy, gdy chcemy rozłożyć ją na miesięczne raty.
By skorzystać z ochrony, trzeba ubezpieczyć się w ciągu dwóch tygodni od chwili wypłaty kredytu. Polisa jest wystawiana na 12 miesięcy, przy czym co roku można ją odnawiać. Jeśli jednak z jakiegoś powodu zrezygnujemy z ubezpieczenia, w kolejnym roku nie będziemy mogli ponownie się ubezpieczyć.
Monika Walc
doradca Murator Kredyt

http://www.me-kredyty.pl/pl/porady/kredytowe/art5.html

Ubezpiecz tort weselny

113
Oryginalne ubezpieczenia oferowane są głównie w krajach zachodnich, gdzie rynki usług finansowych mają dłuższą historię od rynku polskiego. Nasz rodzimy rynek ubezpieczeń jest na tyle młody, że towarzystwa ubezpieczeniowe nie wprowadzają jeszcze tego typu ubezpieczeń. Jednak myślę, że warto zapoznać się z pomysłami, na jakie wpadli specjaliści od ubezpieczeń w Wielkiej Brytanii, gdyż sądząc po kierunku rozwoju rynku ubezpieczeniowego, być może i u nas w przyszłości pojawią się ubezpieczenia, które śmiało można sklasyfikować jako nietypowe.

Polisa ślubna

Chociaż nikt nie wprowadził jeszcze ubezpieczenia od pomyłki związanej z wyborem niewłaściwego partnera, to ubezpieczenie poszczególnych elementów ślubu oraz wesela jest na zachodzie możliwe od kilkudziesięciu lat. W Wielkiej Brytanii rynek ubezpieczeniowy jest już na tyle rozwinięty, że głównym sposobem przyciągnięcia uwagi potencjalnych klientów są właśnie ubezpieczenia nietypowe – zwane niszowymi. Chętnych na ubezpieczenie swojego ślubu nie brakuje, gdyż jak wiadomo małżeństwo lub rejestracja związku partnerskiego jest jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu człowieka. I chociaż słowa przysięgi małżeńskiej nie robią już takiego wrażenia jak kiedyś, to jednak przygotowania do ślubu trwają czasami rok lub dłużej i każdy marzy o tym, aby w tym dniu wszystko się udało.

Firma Entertainment and Leisure

Firma Entertainment & Leisure Insurance Services Ltd. ubezpiecza śluby już od 70 lat. Przy okazji wejścia w życie prawa do rejestracji jednopłciowych związków partnerskich w Wielkiej Brytanii (koniec 2005 roku) firma zdecydowała się na zmianę niektórych zasad i rozpoczęła nową kampanię reklamową. Ubezpieczenie ślubne o nazwie - Commitment Ceremony Insurance kosztuje około 50 funtów. Obejmuje ono praktycznie wszystkie nieszczęścia, jakie mogą popsuć ten specjalny dzień małżonkom czy partnerom.

Ubezpieczenie ślubne - dlaczego nie

Wszyscy wiemy, że podczas ceremonii zaślubin oraz wesela może się zdarzyć dosłownie wszystko. Chwila nieuwagi i wymarzona ceremonia może przerodzić się w prawdziwy koszmar. Dlatego ubezpieczenie ślubne cieszy się wśród Brytyjczyków powodzeniem. Być może wykupienie polisy ślubnej za kilka lat i u nas stanie się modne i obok wynajęcia sali, zamówienia orkiestry, zaproszeń i kupna ubrań, będzie kolejnym, wpisanym w notatnik obowiązkiem.


Alicja Szakiel
źródło: http://www.ubezpieczeniaonline.pl/