piątek, 19 października 2007

Ubezpieczenia dla studentów

Gdyby student chciał wykupić wszystkie polisy, które byłyby mu potrzebne, musiałby wydawać na nie miesięcznie nawet kilkaset złotych. Dlatego właśnie przed wybór należy dokładnie rozważyć i..nie dać nabrać się na wyłączenia.


W praktyce większość nie ma żadnej ochrony ubezpieczeniowej poza grupowym ubezpieczeniem NNW, zorganizowanym przez uczelnię, czy incydentalnie kupowaną polisą turystyczną.

W większości wypadków studenci są objęci bardzo skromną ochroną ubezpieczeniową. Zwykle ogranicza się ona do posiadania grupowej polisy NNW w ramach programu zorganizowanego przez uczelnię. Od czasu do czasu kupują polisy turystyczne. W obu wypadkach istotna jest świadomość wyłączeń odpowiedzialności towarzystwa. Nie wypłaci ono odszkodowania, jeśli w chwili wypadku poszkodowany był nietrzeźwy albo pod wpływem narkotyków. Wychodzą bowiem z założenia, że przebywanie w takim stanie znacząco zwiększa prawdopodobieństwo wypadku.
Jeśli jesteś poszkodowany, masz prawo do odszkodowania od sprawcy szkody, w której ucierpiałeś

Polisa na wyjazd

W przypadku polis turystycznych, które zwykle kupują studenci samodzielnie, warto pamiętać, żeby dostosować zakres polisy do planów wakacyjnych. Z punktu widzenia młodych ludzi istotne będzie objęcie ochroną wypadków przy pracy lub przy uprawianiu sportów. Przed podpisaniem umowy trzeba koniecznie sprawdzić, czy standardowa polisa obejmuje np. wypadki związane z nurkowaniem czy wspinaczką górską. Zwykle nie, więc trzeba niestety opłacić wyższą składkę, żeby uzyskać taki zakres ochrony. Po naszym wejściu do Unii Europejskiej niektórzy twierdzą, że nie warto kupować polis kosztów leczenia, bo przed wyjazdem wystarczy wyrobić sobie Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, żeby uzyskać prawo do leczenia w krajach UE. Problem w tym, że w wielu z nich występuje tzw. instytucja współodpłatności. Na przykład we Francji z ubezpieczenia społecznego pokrywane jest 80 proc. kosztów leczenia szpitalnego, a pozostałe 20 proc. trzeba pokryć z własnej kieszeni. A mogą to być niebagatelne kwoty (o zasadach w innych krajach czytaj na stronie www.nfz.gov.pl). Poza tym całą opiekę trzeba sobie zorganizować we własnym zakresie. Tu widać plusy polisy turystycznej, która zawiera opcję assistance, gwarantującą pełną opiekę nad klientem, aż do czasu powrotu do Polski.

WYRÓWNANIE DO RENTY

W ubiegłym roku w wypadkach komunikacyjnych niemal 13 tys. osób w wieku 18-24 lata zostało rannych. Warto pamiętać, że jeśli jesteś ofiarą takiego wypadku i w jego wyniku masz kłopoty ze zdrowiem, uniemożliwiające ukończenie studiów i podjęcie pracy, przysługuje ci dożywotnia renta. Sąd, orzekając jej wysokość, będzie brał tzw. widoki na przyszłość, czyli możliwości rozwoju kariery w zależności od kierunku studiów, wyników, ewentualnych pierwszych sukcesów w pracy naukowej czy biznesie itp. Jeśli jest więc prawdopodobne, że poszkodowany miałby dobrą pracę i zarabiał powyżej średniej krajowej, a teraz żyje z renty, to ta różnica musi być wyrównana z polisy OC sprawcy wypadku. Dodatkowo można starać się o odszkodowanie na zdobycie nowych kwalifikacji i zakup sprzętu umożliwiającego pracę przy określonym stanie zdrowia.

OC komunikacyjne nie jest jedynym ubezpieczeniem umożliwiającym pokrycie wyrządzonych szkód. Na przykład uszkodzenia głowy wynikające z upadku na śliskim chodniku czy urwaniu się sopli lodu z nieodśnieżonego budynku obciążają właściciela posesji i mogą być pokrywane z jego polisy OC. Jeśli sprawca szkody nie miał takiej ochrony, pozostaje proces cywilny i domaganie się odszkodowania bezpośrednio od niego.


Dla zamożnych

Zamożniejsi studenci, którzy mają samochód, próbują czasem oszczędzać, rejestrując go na rodziców, którzy mieszkają w innym mieście. Chcą uniknąć w ten sposób zwyżki za młody wiek, krótki staż za kierownicą czy używanie auta w dużym mieście. W praktyce może się to udać tylko w odniesieniu do tego ostatniego elementu. Zwyżki za wiek coraz trudniej ominąć, bo towarzystwa pytają przy zawieraniu ubezpieczenia, kto będzie jeździł autem.

Jeśli rodzic zadeklaruje, że będzie to młoda osoba (w różnych towarzystwach limit jest różny - od 25 do 30 lat, a za niski staż za kierownicą uznaje się 2-3-letni okres posiadania prawa jazdy), naliczane są zwyżki. Nie warto ich unikać, kłamiąc we wniosku, szczególnie o ubezpieczenie autocasco. Jeśli rodzic zdeklaruje, że będzie jeździł autem sam, a szkodę spowoduje jego młody syn, to ubezpieczyciel obniży odszkodowanie w takim samym procencie, jak uniknięta zwyżka. Ponieważ wynosi ona zwykle 25-50 proc., to właśnie o tyle mniejsza będzie wypłata. Takiej sankcji za kłamstwo nie ma natomiast w ubezpieczeniach OC komunikacyjnego. Jeśli wbrew deklaracjom auto rozbije dziecko, ubezpieczający auto rodzic będzie musiał tylko dopłacić różnicę w składce.

Mieszkanie na cudzym

Szczęśliwcy, których stać na wynajem mieszkania, powinni pomyśleć o ubezpieczeniu należących do nich przedmiotów. Szczególnie wtedy, gdy mają sporo wartościowego sprzętu elektronicznego. Muszą jednak wtedy uważać na limity ograniczające odpowiedzialność towarzystwa za jego zniszczenie, które zwykle wynoszą 40-50 proc. sumy ubezpieczenia rzeczy ruchomych. Jeśli poza sprzętem student nie posiada wiele innego mienia, kupno takiej polisy nie będzie korzystne, bo albo trzeba będzie przepłacić za polisę, podwyższając limit, albo nie da ona pełnej ochrony sprzętu, na której zależy jego właścicielowi.




Koniecznie natomiast warto pomyśleć o polisie OC w życiu prywatnym. To symboliczny wydatek rzędu 50-100 zł składki rocznej, a pozwoli na uniknięcie kłopotów, jeśli w wyniku nieuwagi ktoś zaleje mieszkanie czy wywoła pożar. To istotne szczególnie wtedy, jeśli swojej polisy nie ma wynajmujący, wtedy będzie chciał od sprawcy uzyskać rekompensatę.

Na emeryturę nie za wcześnie

Ubezpieczenia dla studentówChyba jednym z ważniejszych elementów programu ubezpieczeniowego studenta powinno być... oszczędzanie na emeryturę. Obecnie jest to racjonalne, bo funkcjonują już polisy typowo inwestycyjne, w których część ochronna (gwarantująca wypłatę w razie śmierci) jest minimalna. Na tym etapie życia co prawda nikt o tym nie myśli, ale okazuje się, że powinien. Dzisiejsi studenci będą otrzymywali już emeryturę z nowego systemu, w którym wysokość świadczenia zależy od tego, ile zdołało się zgromadzić na koncie emerytalnym w ZUS i OFE. Tymczasem z jednej strony na początku kariery zawodowej trudno o pracę na umowę gwarantującą opłacanie składek na emeryturę. Formy zatrudnienia minimalizujące te obciążenia są coraz popularniejsze, bo pracownik dostaje więcej do kieszeni, z kieszeni pracodawcy mniej wypływa i w krótkim terminie wszyscy są zadowoleni. W dłuższym okresie może być problem, bo im później zaczniemy budować kapitał emerytalny, tym odkładane koszty muszą być większe (patrz obok - Ekspert radzi). Tymczasem, jak wynika z analiz firmy A-Z Finanse, wystarczy odkładać 50 zł miesięcznie, żeby w ciągu 45 lat odłożyć 132 tys. zł.

Jak widać z naszego zestawienia, relacja kwoty oszczędności do poświęconego na nie kapitału poprawia się na korzyść tej pierwszej skokowo niemal z każdym rokiem. Jeśli obudzimy się na 20 lat przed emeryturą, że nie zbieraliśmy na nią, będzie już za późno i trzeba będzie odkładać dużo więcej niż 50 zł miesięcznie. A zgromadzić trzeba sporo, bo jak wynika z analiz Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, osoba średnio zarabiająca, przechodząca na emeryturę w 2041 roku musi uzbierać 1 mln zł kapitału emerytalnego, jeśli chce utrzymać ten sam poziom domowego budżetu. Tymczasem, nawet jeśli od tego średniego wynagrodzenia będzie opłacała składki na ZUS i OFE, to zgromadzi około połowę tej kwoty. Według naszej symulacji, 50 zł oszczędności miesięcznych daje ponad 500 tys. zł oszczędności dopiero po 60 latach oszczędzania. Student zaczynający oszczędzanie w wieku 20 lat zgromadzi co najwyżej 130-190 tys. zł. To zestawienie powinno dać do myślenia studentom, przyszłym rodzicom, że w momencie pojawienia się dziecka warto powoli zacząć gromadzić dla niego kapitał. Wtedy wystarczą stosunkowo niewielkie kwoty wpłat, żeby zgromadzić spory kapitał.

Źródło: Gazeta Prawna

piątek, 5 października 2007

Ubezpieczenia w działalności gospodarczej

W każdej szkodzie majątkowej straty materialne to zaledwie 40 proc. jej wartości. Pozostałe 60 proc. stanowi wartość utraconego zysku. To wystarczający powód, dla którego ubezpieczenie utraty zysku powinno być nieodłącznym dodatkiem do ubezpieczenia mienia podmiotów gospodarczych.

W przypadku, gdy ma miejsce szkoda - pożar, powódź, zalanie czy awaria maszyny - to krótko po opanowaniu sytuacji liczymy straty. Pierwszym i bezpośrednim skutkiem szkody są straty materialne, które można łatwo oszacować. To szkody pierwotne.

Jednak poza szkodą pierwotną, powstaje szkoda wtórna, będąca efektem straty materialnej - spalenia, zalania czy awarii. Polega ona na tym, że wydarzenie szkodowe przerywa normalny tok działalności firmy - następuje przestój lub znaczne ograniczenie działalności do czasu usunięcia skutków szkody pierwotnej. W czasie takiego przestoju firma nie wypracowuje zaplanowanego zysku, a wręcz ponosi dodatkowe koszty. Mało tego, często ponowne uruchomienie działalności nie od razu pozwala ponownie ruszyć "pełną parą".
Szkoda utraty zysku

Obok szkód materialnych mamy do czynienia ze stratami czysto finansowymi, czyli utratą zysku, którą można, a nawet warto ubezpieczyć.

Ubezpieczenie utraty zysku nazywane jest "Business Interruption" (BI - przerwanie, zakłócenie biznesu) i obejmuje szacowany zysk brutto, który ubezpieczający mógłby osiągnąć w okresie odszkodowawczym ze sprzedaży towarów lub świadczenia usług, gdyby nie zaszło zdarzenie losowe powodujące szkodę w mieniu objętym ubezpieczeniem, w następstwie której ubezpieczający całkowicie lub częściowo nie mógł prowadzić działalności gospodarczej. Ubezpieczeniem objęte są także koszty stałe poniesione przez ubezpieczającego w okresie odszkodowawczym.
Okres ubezpieczenia, a okres odszkodowawczy

Pierwszym, kluczowym pojęciem związanym z BI jest okres ubezpieczenia, czyli czas uzgodniony między stronami ubezpieczenia i zapisany w polisie, np. od 1 stycznia do 31 grudnia 2007 r. Oznacza to, że między tymi datami - i tylko między nimi - towarzystwo ubezpieczeniowe udziela ochrony. Innymi słowy, szkoda musi wydarzyć się w tym czasie, aby ubezpieczonemu należało się odszkodowanie.

Innym pojęciem jest "okres odszkodowawczy". To czas trwający od dnia, w którym ubezpieczający został zmuszony do ograniczenia lub zaprzestania działalności gospodarczej w wyniku szkody, do dnia, w którym szkoda powodująca przerwę w działalności przestała wpływać na tę działalność. Nie może trwać dłużej niż maksymalny okres odszkodowawczy. Upraszczając - okres odszkodowawczy to okres "wychodzenia z dołka" do stanu sprzed szkody, czyli szacowany czas ponoszenia utraty zysku.
Szacowanie okresu odszkodowawczego

Długość okresu odszkodowawczego musi określić sam ubezpieczający, na podstawie własnych szacunków. Należy wziąć pod uwagę:

* rodzaj konstrukcji budynków - orientacyjnie czas ich odbudowy,
* uwarunkowania prawne - procedury związane z odbudową,
* dostępność zastępczych maszyn, materiałów i urządzeń - czas, w jakim uda się je pozyskać,
* rodzaj prowadzonej działalności - gdy rynek jest silnie konkurencyjny, okres odszkodowawczy powinien być jak najkrótszy, w zamian za duże koszty dodatkowe powrotu do pełnej sprawności,
* możliwości wykorzystania wolnych mocy przerobowych (dodatkowe linie produkcyjne i lokalizacje),
* ewentualną konieczność stosowania szczególnych zabiegów w celu usunięcia skutków szkody, np. zanieczyszczenia środowiska naturalnego.

Jak długo trwa ochrona?

Początek okresu odszkodowawczego musi zmieścić się w ramach czasowych okresu ubezpieczenia, jednak koniec okresu odszkodowawczego może wykroczyć poza okres ubezpieczenia. Na przykład okres ubezpieczenia trwa od 1 stycznia do 31 grudnia, okres odszkodowawczy wynosił 6 miesięcy, a szkoda wydarzyła się 1 września. Choć ochrona ubezpieczeniowa, czyli polisa wygasa 31 grudnia, towarzystwo zrekompensuje zysk utracony do końca lutego kolejnego roku, bo tak przewidywała umowa ubezpieczenia. Nawet jeśli ubezpieczony nie wznowi polisy po 31 grudnia, zobowiązanie towarzystwa obowiązuje od 1 września do 28 lutego, czyli do końca sześciomiesięcznego okresu. Decydujące znaczenie ma to, że szkoda wystąpiła w okresie ubezpieczenia!

Z przyczyn związanych z obliczaniem utraconego zysku brutto, jako okresy odszkodowawcze przyjmuje się najczęściej 6, 12 i 18 oraz 1 rok.
Obrót i koszty

Podstawowymi elementami finansowymi do szacowania zysku brutto do ubezpieczenia są:

* obrót,
* koszty zmienne,
* koszty stałe,
* koszty dodatkowe.

Kalkulacja rocznego obrotu do ubezpieczenia wygląda następująco:
Przychody ze sprzedaży (bez podatku VAT i akcyzy)
- rabaty udzielone klientowi
+ zwroty
-/+ zmiana stanu zapasów
+ produkcja na potrzeby własne
+ inne przychody związane z działalnością firmy (zaplecze socjalne, outsourcing)
+ odszkodowania BI otrzymane za dany okres
_________________________
= ubezpieczony obrót

Koszty zmienne definiuje się jako koszty korelujące z rozmiarem działalności. W przypadku zmniejszenia rozmiaru działalności, koszty ulegają proporcjonalnej redukcji. Są to zatem: koszty surowców i materiałów, robocizny bezpośredniej, nabycia półproduktów, towarów przeznaczonych na sprzedaż, opakowań i wysyłki, energii w części przeznaczonej na produkcję, usług zewnętrznych związanych z wielkością obrotu (usługi reklamowe, prowizje dla pośredników itp.), koszty ubezpieczeń zależne od obrotu (np. ubezpieczenie mienia w transporcie) oraz opłaty licencyjne i patentowe, jeśli naliczane są do obrotu.

Koszty stałe definiuje się jako koszty, które nie korelują z poziomem działalności. Będą ponoszone pomimo przerwy w działalności. Należą do nich: wynagrodzenia pracowników, amortyzacja związana ze "starzeniem" się urządzeń, koszty konserwacji i serwisowania maszyn i budynków, zużycie energii na cele pozaprodukcyjne oraz koszty nieprzypisane bezpośrednio produkcji (marketing, administracja), licencje i opłaty niezależne od obrotu. Ponadto: koszty finansowe (odsetki), podatki i opłaty stałe, składki ubezpieczeniowe niezależne od obrotu, koszty reklamy.

Koszty dodatkowe to niezbędne i uzasadnione wydatki poniesione w celu jak najszybszego wznowienia działalności, utrzymania wartości obrotu i ograniczenia wysokości szkody. Generuje je praca w godzinach nadliczbowych i w dni ustawowo wolne od pracy, dodatkowy fracht, zapewnienie lokalizacji i urządzeń zastępczych czy działania związane z utrzymaniem wizerunku firmy na rynku.
Obliczanie sumy ubezpieczenia

Kalkulacja ubezpieczonego zysku brutto odbywa się przy pomocy jednej z dwóch metod: obrót minus koszty zmienne lub zysk brutto plus koszty stałe. W obu przypadkach należy uwzględnić prognozowane wzrosty przychodów i kosztów zmiennych oraz zysku brutto i kosztów stałych. W ten sposób oblicza się sumę ubezpieczenia, czyli maksymalne odszkodowanie, jakie może wypłacić ubezpieczyciel.

Oto kolejne kroki przy określaniu sumy ubezpieczenia metodą: obrót minus koszty zmienne:

1. wychodzimy od danych za 12 miesięcy minionego roku obrachunkowego (2006)
2. określamy wielkość osiągniętego w tym okresie obrotu do ubezpieczenia (20 mln)
3. odejmujemy koszty zmienne (8 mln);
wartość do ubezpieczenia: 20 mln - 8 mln = 12 mln
4. określamy przewidywany wzrost obrotu:
1. w 2007 (+10 proc.)
2. w 2008 (+10 proc.)
5. określamy długość okresu odszkodowawczego (12 m-cy)
6. kalkulujemy sumę ubezpieczenia dla okresu odszkodowawczego = 12 m-cy.

Wartość do ubezpieczenia: (12.000.000 x 110 proc.) x 110 proc. = 14.520.000
Szczególne rodzaje działalności

W niektórych rodzajach działalności nie odbywa się produkcja i sprzedaż, a koszty zmienne są tak małe, że można je pominąć. Dotyczy to m.in. operatorów składów i magazynów, właścicieli muzeów, galerii, kin i teatrów. W takich przypadkach BI ubezpiecza się na bazie przychodów brutto. Na bazie przychodów z najmu i kosztów serwisowych ubezpiecza się m.in. właścicieli nieruchomości.

Istnieje również propozycja BI dla firm, które nie osiągnęły zysku (np. z racji niedawnego rozpoczęcia działalności). Mogą one ubezpieczyć koszty stałe, jakie musiałyby tak czy owak ponieść wskutek przerwy w działalności po szkodzie.
Cenny dodatek

Ubezpieczenie BI nie może występować samoistnie, ponieważ jest ubezpieczeniem skutków innej szkody (ang. consequential loss - szkoda w efekcie, w konsekwencji). Jest więc dodatkiem, ale o wartości, którą trudno przecenić.

Zakres ubezpieczenia BI jest albo taki sam jak zakres ubezpieczenia majątkowego, albo węższy. Majątek może być ubezpieczony na przykład od wszelkich ryzyk, a BI tylko w zakresie FLEXA (ogień, uderzenie pioruna, wybuch, upadek statku powietrznego). Taka sytuacja ma miejsce wówczas, gdy towarzystwo zgadza się na pokrycie strat materialnych po powodzi, ale ocenia, że skutki finansowe okresu przestoju po powodzi byłyby zbyt dotkliwe i nie do zaakceptowania przez towarzystwo.

Inne dwa rodzaje ubezpieczeń, którym zwykle towarzyszy BI, to ubezpieczenie maszyn od awarii oraz niektóre ubezpieczenia budowlano-montażowe. W odniesieniu do tych ostatnich występuje ryzyko utraty spodziewanych zysków nie w okresie przestoju, a w przyszłości (ang. Advanced Loss of Profit). Dotyczy to budowy hoteli i pensjonatów, gdzie opóźnienie zakończenia inwestycji wskutek szkody w trakcie budowy (ubezpieczonej polisą budowlano-montażową) naraża właściciela na utratę zysków z najmu pokoi w okresie równym okresowi opóźnienia. To można ubezpieczyć, ponieważ cena pokoju jest już skalkulowana.


Tomasz Rydzicki
Autor jest współpracownikiem Gazety Małych i Średnich Przedsiębiorstw

Za co towarzystwo ubezpieczeniowe na pewno nie bierze odpowiedzialności

OC - za co towarzystwo ubezpieczeniowe na pewno nie bierze odpowiedzialności

1. Za szkody wyrządzone umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa Twojego i osób za które ponosisz odpowiedzialność.
2. Za szkody wyrządzone osobom bliskim, wspólnikom lub osobom za, które ponosisz odpowiedzialność.
3. Za szkody wyrządzone po spożyciu alkoholu lub pod wpływem środków odurzających, środków psychotropowych.
4. Powstałe wskutek działań wojennych, stanu wyjątkowego, strajków, rozruchów itp.
5. Wynikłe z kar, grzywien sądowych i administracyjnych.
6. Powstałe w środowisku naturalnym.

źródło: ebroker.pl

Jak mądrze ubezpieczyć podróż

Wybierając się w podróż, zwłaszcza zagraniczną, warto pomyśleć o dobrym ubezpieczeniu. Będziemy wtedy pewni, że w razie wypadku, choroby czy kradzieży unikniemy przykrych sytuacji i otrzymamy potrzebną nam pomoc.

Towarzystwa ubezpieczeniowe prześcigają się w ofertach ubezpieczeń turystycznych. Jest ich na rynku całkiem sporo, każdy musi więc wybrać to, co najbardziej mu odpowiada. I chociaż zakres i warianty ubezpieczenia podróżnego u każdego z ubezpieczycieli są nieco inne, to jednak wszędzie występuje pewien, ogólnie przyjęty standard.

W każdym towarzystwie ubezpieczeniowym znajdziemy więc podstawowe warianty ubezpieczenia podróżnego:

* - ubezpieczenie kosztów leczenia
* - ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków
* - ubezpieczenie bagażu
* - ubezpieczenie assistance.

Dodatkowo ubezpieczyciele proponują jeszcze:

* - ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej
* - ubezpieczenie kosztów ratownictwa
* - ubezpieczenie ryzyka amatorskiego uprawiania windsurfingu, wspinaczki górskiej, narciarstwa
* - ubezpieczenie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków przy wyczynowym uprawianiu sportów ekstremalnych
* - ubezpieczenie sprzętu specjalistycznego, np. fotograficznego, sprzętu do nurkowania

Ubezpieczenie kosztów leczenia

Ubezpieczenie kosztów leczenia jest nam potrzebne, gdy wyjeżdżamy za granicę, jeżeli natomiast podróżujemy po kraju - chroni nas krajowe ubezpieczenie zdrowotne w ramach świadczeń Narodowego Funduszu Zdrowia.

Ubezpieczenie z Narodowego Funduszu Zdrowia upoważnia nas również do korzystania z publicznej służby zdrowia we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Świadczenia te otrzymamy częściowo za darmo, częściowo będziemy musieli pokryć je sami. Z tego właśnie względu wyjeżdżając do któregoś z krajów Unii korzystne jest jednak dodatkowe wykupienie ubezpieczenia kosztów leczenia.

Przed wyjazdem z kraju trzeba w odpowiednim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia wyrobić sobie Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (obowiązuje od stycznia 2006, karta zastąpiła wydawany wcześniej formularz E111). Karta stanowi dowód, że dana osoba jest upoważniona do świadczeń zdrowotnych w ramach systemu zabezpieczenia społecznego w swoim kraju. Wystawiając kartę, Narodowy Fundusz Zdrowia wyraża tym samym zgodę na pokrycie kosztów niezbędnego leczenia w trakcie pobytu za granicą.

Karta wydawana jest maksymalnie na 2 miesiące, wyjątkiem są emeryci i renciści - oni dostaną kartę na 5 lat, oraz bezrobotni - ich karta będzie ważna przez 30 dni.

Ogólnie rzecz biorąc ubezpieczenie kosztów leczenia zabezpiecza nas przed wydatkami na zabiegi medyczne w razie nagłego zachorowania czy wypadku.

Tego rodzaju ubezpieczenie zapewnia zwrot kosztów poniesionych na konsultacje z lekarzem, zwrot kosztów zabiegów ambulatoryjnych, specjalistycznych badań czy pobytu w szpitalu. Ubezpieczony przeważnie może liczyć również na pomoc prawną lub finansową oraz pokrycie kosztów związanych z koniecznością nagłego powrotu członków rodziny do domu, opieką nad nieletnimi dziećmi, odwiedzinami osób bliskich czy kontynuacją zaplanowanej podróży.

Co ważne - towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić pokrycia kosztów leczenia (i przeważnie tak się dzieje) w przypadku, gdy istniały przeciwwskazania lekarskie do odbycia podróży zagranicznej oraz gdy początek choroby miał miejsce w kraju, jeszcze przed wyjazdem za granicę.

Chcąc uniknąć nadużyć ubezpieczyciele przed wypłatą świadczenia sprawdzają również, czy koszty leczenia nie przekraczają zakresu pomocy medycznej niezbędnej do przywrócenia stanu zdrowia umożliwiającego powrót do domu lub czy nie są one związane są z operacjami plastycznymi i zabiegami kosmetycznymi.

Pamiętaj! Szpital za granicą może odmówić świadczenia usług medycznych, jeżeli nie będziemy mieli wykupionego ubezpieczenia kosztów leczenia.

Aby ubiegać się o zwrot kosztów poniesionych na leczenie za granicą, w terminie 7 dni od powrotu do kraju musimy przedstawić firmie ubezpieczeniowej, u której wykupiliśmy polisę, oryginały faktur za usługi medyczne, z których skorzystaliśmy. Jeżeli więc jesteśmy zmuszeni do korzystania z opieki lekarskiej za granicą pamiętajmy o zachowaniu wszystkich rachunków oraz dokumentacji dotyczącej przebiegu leczenia.

Wysokość ubezpieczenia kosztów leczenia - w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego, wariantu polisy oraz kraju, do którego się udajemy - waha się od 10 tys. do 25 tys. euro.

Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków

Ubezpieczenie to zabezpiecza nas przed finansowymi skutkami nieprzewidzianych zdarzeń losowych, na jakie narażeni jesteśmy w codziennym życiu, w pracy, w domu oraz w podróży, a których konsekwencje, zarówno zdrowotne jak i ekonomiczne, mogą być dla nas bardzo przykre.

Ubezpieczenie NNW obejmuje zdarzenia powodujące trwały uszczerbek na zdrowiu ubezpieczonego lub jego śmierć. Ubezpieczyciel pokrywa też koszty nabycia protez oraz innych środków pomocniczych.

Po opłaceniu dodatkowej składki w większości towarzystw możemy liczyć również na pokrycie kosztów dziennego świadczenia szpitalnego, zasiłku dziennego z tytułu niezdolności do pracy oraz pokrycie kosztów rehabilitacji.

Dodatkowo możemy wykupić ubezpieczenie na wypadek zakażenia się niebezpiecznymi chorobami w przypadku, gdy wybieramy się w podróż do krajów tropikalnych.

Tymczasem towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić wypłaty świadczenia, gdy:

* - wypadek miał miejsce po spożyciu alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających
* - wypadek zaistniał wskutek popełnienia lub usiłowania popełnienia przestępstwa lub samobójstwa
* - wypadek miał miejsce na skutek występowania wszelkich chorób, w tym chorób psychicznych, przewlekłych lub zawodowych

Ubezpieczenie NNW występuje najczęściej jako składnik polis pakietowych wraz z ubezpieczeniem kosztów leczenia oraz ubezpieczeniem utraty bagażu podróżnego. Można je kupić także oddzielnie.

Wysokość składki ubezpieczenia zależna jest od sumy ubezpieczenia, okresu na jaki zawierane jest ubezpieczenie, zakresu ochrony oraz strefy (kraju), do którego się udajemy.

W zależności od firmy ubezpieczeniowej, wariantu ubezpieczenia oraz strefy kwota ubezpieczenia wynosi od 3000 zł do 150 000 zł. Im dalej wyjeżdżamy, tym wyższa jest suma ubezpieczenia.

Wypłata świadczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków zależy od procentowego uszczerbku na zdrowiu. Procent ten określa komisja lekarska, która jest powołana przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Bazuje ona na tabelach norm procentowych, w których jest określony minimalny i maksymalny procent, jaki można przyznać za dane nieszczęśliwe zdarzenie.

Towarzystwo ubezpieczeniowe zwróci nam koszty poniesione z powodu zaistniałego zdarzenia tylko pod warunkiem przedstawienia przez nas oryginalnych dokumentów (faktur, opisu choroby, opisu zaistniałego zdarzenia). Trzeba więc pamiętać o zachowaniu wszystkich dokumentów dotyczących zdarzenia, jakie zaistniało podczas naszej podróży, gdyż tylko one stanowią podstawę do zwrotu poniesionych kosztów przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

Do zgłoszenia szkody powinniśmy użyć odpowiedniego formularza dostępnego w siedzibie towarzystwa bądź na jego stronie internetowej. Szkodę możemy również zgłosić telefonicznie, lecz takie zgłoszenie powinniśmy potwierdzić także na piśmie.

Wszystkie niezbędne dokumenty powinniśmy dostarczyć do towarzystwa ubezpieczeniowego w terminie 7-14 dni (w zależności od towarzystwa) od czasu powrotu z podróży.

Ubezpieczenie bagażu

Ubezpieczenie bagażu jest najczęściej zawarte w pakiecie obejmującym również ubezpieczenie kosztów leczenia oraz ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Polisa tego rodzaju chroni przeważnie przed kradzieżą, rabunkiem lub utratą bagażu wskutek pożaru, huraganu, powodzi, uderzenia pioruna, nawalnego deszczu, gradu, lawiny oraz katastrofy lub wypadku środka komunikacji.

Odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia bagażu możemy dostać dopiero po powrocie do kraju i udowodnieniu, że kradzież rzeczywiście miała miejsce. W tym celu możemy okazać ubezpieczycielowi dokumenty z policji lub hotelu poświadczające ten fakt.

W zależności od firmy ubezpieczeniowej, wariantu ubezpieczenia oraz strefy, do której się udajemy, bagaże możemy ubezpieczyć maksymalnie na kwotę do 5000 zł. Im dalej wyjeżdżamy, tym wyższa jest suma ubezpieczenia.

Do odszkodowania nie będziemy natomiast mieli prawa, gdy zaginięcie bagażu będzie wynikiem naszego zaniedbania, bycia pod wpływem środków odurzających lub przebywania na terytorium, gdzie toczy się wojna.

Assistance

Assistance zapewni nam za granicą lepszą ochronę niż standardowe ubezpieczenia turystyczne. Dzięki assistance otrzymamy szybki dostęp do pomocy medycznej w przypadku nagłej choroby lub nieszczęśliwego wypadku, a także możliwość uregulowania związanych z tym płatności od razu i na miejscu.

Ubezpieczenie zapewnia nam również opiekę nad dziećmi oraz ich powrót do domu w przypadku, gdy musielibyśmy zostać w szpitalu. Assistance pokrywa także koszty odwiedzin członka rodziny.

W niektórych towarzystwach po opłaceniu dodatkowej składki do umowy ubezpieczenia można włączyć ryzyko wynikające z wyczynowego uprawiania sportu, uprawiania sportów wysokiego ryzyka albo uprawiania rekreacyjnie narciarstwa czy snowboardu.

Wraz z polisą otrzymamy numery telefonów do współpartnerów towarzystwa ubezpieczeniowego za granicą. Dzięki temu, w przypadku zaistniałej szkody można kontaktować się z towarzystwem, które szybko skieruje nas do odpowiedniego szpitala.

W ofercie większości firm jest to usługa zawarta w ubezpieczeniu standardowym.


Małgorzata Szafarz

źródło: http://www.money.pl