piątek, 23 listopada 2007

Ubezpieczenie domów w budowie

Wiele osób nie wie, że możliwe jest ubezpieczenie inwestycji budowlanej czyli budowy, nie tylko samego gotowego domu wraz z jego nieruchomościami. Ubezpieczenie to nie jest skomplikowane jednak, aby objąć Państwa inwestycję ochroną ubezpieczeniową będziemy potrzebowali dwóch dokumentów oraz kilku informacji. Najważniejsze są tu kserokopie pozwolenia na budowę oraz dziennika budowy. Będziemy także potrzebowali informacji co Państwo budują. Ubezpieczyć możemy właściwie każdą inwestycję; dom jedno i wielorodzinny, garaż, ogrodzenie, budynki gospodarcze, rozbudowę, przebudowę, budowę i wiele innych. Ważny jest także zakres ochrony Państwa inwestycji. Oferujemy trzy zakresy:
  • zakres podstawowy: pożar, wybuch, uderzenie pioruna, upadek statku powietrznego;
  • zakres rozszerzony: pożar, wybuch, uderzenie pioruna, upadek statku powietrznego, grad, deszcz nawalny, huragan, powódź, osuwanie się ziemi, katastrofa budowlana;
  • zakres pełny: pożar, wybuch, uderzenie pioruna, upadek statku powietrznego, grad, deszcz nawalny, huragan, powódź, osuwanie się ziemi, katastrofa budowlana, kradzież z włamaniem, dewastacja.
Aby, ubezpieczyć swoją inwestycję, należy wypełnić wniosek o ubezpieczenie. Wydrukuj i wypełnij wniosek dołączając kserokopie dokumentów, o których mowa wyżej, a następnie wyślij nam skany pocztą elektroniczną bądź papierowe kopie Pocztą Polską. Na podstawie informacji przekazanych we wniosku zaproponujemy wysokość składki. Jeśli zaakceptujecie Państwo wysokość składki, będziemy mogli niezwłocznie objąć Państwa inwestycję ochroną.

Zapraszamy do współpracy
Zespół Ubezpieczalnia.biz

środa, 14 listopada 2007

Jak wybrać AC i OC

Według opublikowanych w styczniu badań TNS OBOP 5 proc. Polaków planuje zakup samochodu. A skoro tak – trzeba pomyśleć o jego ubezpieczeniu, niezależnie od tego, czy będzie to samochód nowy (taki samochód chce kupić jedna piąta tych, którzy zamierzają nabyć auto) czy też używany (taki zakup rozważa cztery piąte noszących się z zamiarem zakupu). Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, czyli OC, jest w takim przypadku obowiązkowe, a uwzględniając ryzyko kradzieży samochodu trzeba pomyśleć o auto casco, a więc o AC, szczególnie przy zakupie samochodu na kredyt.

Dla wielu osób podstawą wyboru jest cena. W salonie samochodowym zresztą dealer zapewne zaoferuje pakiet ubezpieczeniowy OC plus AC plus NNW (następstwa nieszczęśliwych wypadków). Jednak nie ma obowiązku kupienia ubezpieczenia w salonie. Nie ma też obowiązku kupowania pakietu, choć zazwyczaj pakiet jest tańszy, niż ubezpieczenia kupowane oddzielnie. Firmy ubezpieczeniowe mają różne taryfy, uwzględniające różne czynniki ryzyka – choćby wiek ubezpieczonego, czy miejsce zamieszkania – i warto przepatrując oferty pod kątem ceny zastanowić się nad kilkoma. Można to zrobić nie tylko pytając agenta. Na stronach internetowych niektórych ubezpieczycieli znajdują się kalkulatory, w których samemu można wyliczyć orientacyjną cenę. Można też zwrócić się – w przypadkach firm prowadzących usługi direct, czyli przez telefon – o kalkulację składki. Taka rozmowa telefoniczna nie jest zobowiązaniem do zawarcia umowy. Trzeba pamiętać o możliwości wykorzystania zniżek za bezszkodowość, które są honorowane także przy zmianie ubezpieczyciela. Przy AC warto zwracać uwagę na możliwość zniesienia tzw. udziału własnego. Polega to na tym, że za dodatkową składkę za zniesienie udziału własnego, przy szkodzie i wypłacaniu odszkodowania firma przejmuje pełną odpowiedzialność finansową, nie dzieli się nią częściowo z ubezpieczonym.

Sama cena to jednak nie wszystko. Firmy zwracają coraz częściej uwagę na dodatkową usługę – assistance. Assistance to pomoc świadczona przez wyspecjalizowaną firmę mającą umowę z naszym ubezpieczycielem w razie awarii czy wypadku. Warto sprawdzić, czy w ramach nawet samego OC taka pomoc jest oferowana, czyli np. czy jest możliwość zholowania uszkodzonego samochodu, dojazd mechanika do drobnej naprawy, czy choćby szybka naprawa lub wymiana uszkodzonych szyb. Ważne też jest to, czy w ramach assistance dana pomoc jest świadczona dopiero wówczas, gdy kierowca znajduje się w pewnej odległości od miejsca zamieszkania, czy też również w miejscowości, gdzie mieszka. Jakość i zakres assistance jest obecnie uważane przez firmy ubezpieczeniowe za coraz silniejszy argument przetargowy, więc można się spodziewać rozbudowywania tej oferty o nowe elementy. Szczególnie dla osób dużo podróżujących, a zwłaszcza – podróżujących za granicę – warto sprawdzić ofertę assistance dołączaną do AC i OC. Wówczas istotne stają się takie elementy, jak pomoc prawna, zapewnienie zastępczego samochodu czy choćby kosztów przymusowego pobytu w hotelu za granicą w czasie naprawy samochodu.

Kolejny element istotny przy ocenie oferty ubezpieczeniowej to np. możliwość skorzystania z uproszczonych wypłat z AC i OC. Uproszczone wypłaty odbywają się bez wypełniania druków, na podstawie telefonicznych ustaleń z centrum zgłoszeniowym firmy ubezpieczeniowej. Ważna jest kwota, do jakiej firmy realizują uproszczoną wypłatę i tryb wypłaty. Może być tak, że odbywa się to po telefonicznym zgłoszeniu, bez oględzin rzeczoznawcy i następnie – przesłaniu rachunku, może być też telefoniczne zgłoszenie, oględziny rzeczoznawcy i następnie nawet wypłata gotówki do ręki w oddziale banku, z którym współpracuje dany ubezpieczyciel.

Dodatkowo – zawsze, jak przy każdym ubezpieczeniu, warto sprawdzić, jakie są ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, czyli przypadki, w których nie można liczyć na jego pomoc.

Firmy ubezpieczeniowe walcząc o rynek bardzo różnicują ofertę i choć nie można się spodziewać spadku cen, to jednak warto zwracać uwagę na jakość, prostotę i wygodę obsługi w razie szkody.

Dane dostarcza:

piątek, 2 listopada 2007

Samochód i ubezpieczenia

Kupiliśmy samochód – nowy lub używany. Obowiązkowo trzeba więc mieć komunikacyjne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC). Bez niego nie mamy prawa wyjechać na drogę. Komunikacyjne OC jest przewidziane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.


Komunikacyjne OC chroni przed finansową odpowiedzialnością, czasami bardzo poważną. Jeśli ubezpieczony jest sprawcą wypadku, musi zapłacić zarówno za uszkodzone samochody, ale także np. za szkody na zdrowiu poniesione przez poszkodowanych. Jeśli dodatkowo takie nieszczęście stanie się za granicą, to warto policzyć koszty napraw drogich samochodów i koszty odszkodowań czy rent dla rannych w wypadku. Trzeba pamiętać, że za brak OC kierowcy grożą kary na rzecz UFG. W 2007 r. to prawie 2 tys. zł dla właścicieli samochodów osobowych.

Przy kupnie samochodu używanego na nabywcę przechodzą prawa i obowiązki z OC, choć jest tu pewne ale. Przepisy dają kupującemu używany samochód prawo do korzystania z poprzedniego ubezpieczenia. Jednak warto sprawdzić terminy dotyczące dalszych losów takiej umowy. Jeśli bowiem przynajmniej na jeden dzień przed upływem ważności poprzedniej umowy właściciel pojazdu jej nie wypowie uznając, że ona po prostu wygasa i kupi OC w innej firmie, to może zostać wezwany do zapłaty podwójnej składki OC. Zakład ubezpieczeń bowiem, jeśli nie otrzyma formalnego zawiadomienia o rozwiązaniu umowy ubezpieczenia OC, musi kontynuować ochronę ubezpieczeniową. Nie jest ona bezpłatna. Nie jest też tak, że ubezpieczyciel nie wie, co się dzieje ze sprzedanym samochodem. Poprzedni właściciel musi w ciągu 30 dni od sprzedaży poinformować ubezpieczyciela komu sprzedał samochód.

Następne ubezpieczenie komunikacyjne, już nieobowiązkowe, to autocasco. AC ma zaledwie ok. jednej czwartej gospodarstw domowych posiadających samochód. Ale bez AC nikt nie kupi samochodu na kredyt, bo w razie np. kradzieży bank musi mieć zabezpieczenie. O AC warto też pomyśleć z tego powodu, że w razie uszkodzenia samochodu, gdy sprawca wypadku nie jest znany, mamy do wyboru – albo płacić za naprawę z własnej kieszeni, albo – korzystać z ubezpieczenia. Są też przypadki takie, jak wypadek bez udziału osób trzecich. Właśnie wówczas przydaje się AC. O ile bowiem OC służy sfinansowaniu konsekwencji szkód w odniesieniu do osób trzecich i ich samochodów, o tyle AC służy sfinansowaniu naprawy własnego samochodu.

Kolejne ubezpieczenie, dodawane zazwyczaj w pakiecie, to ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, czyli NNW. Jest ono rekompensatą za szkody na zdrowiu poniesione zarówno przez kierowcę jak i pasażerów. NNW może być dołączone także do np. karty płatniczej, być w pakiecie ubezpieczenia domu czy mieszkania i pozwala na wypłatę z wszystkich posiadanych umów. Jeśli więc kierowca złamie nogę, może otrzymać wypłatę zarówno z NNW posiadanego w związku z ubezpieczonym samochodem jak i z NNW związanego z innym produktem.

Na polskim rynku są też dostępne dobrowolne ubezpieczenia ochrony prawnej. Osoby, które dużo podróżują samochodem, szczególnie za granicę, mogą rozważyć podpisanie i takiej umowy. Jest choćby po to, by mieć pieniądze na adwokata, jeśli sprawa o wypłatę odszkodowania z cudzego OC trafia do sądu. Bądź też na kaucję, by nie trafić do aresztu.

Z ubezpieczeniami komunikacyjnymi związane jest też assistance, czyli pomoc w określonych przypadkach kłopotów kierowcy. Assistance nie jest jednak ubezpieczeniem, tylko usługą oferowaną przez wyspecjalizowane firmy. To usługa dostępna na telefon do centrum zgłoszeniowego w określonych przypadkach. Może polegać zarówno na prostych usługach holowania samochodu po wypadku, jak i dostępowi do szybkich napraw na miejscu awarii, a pakiet takich usług jest coraz bardziej rozbudowywany. Jest oferowana zarówno bezpośrednio przez ubezpieczycieli, można też uzyskać dostęp do assistance wymieniając np. punkty w niektórych programach lojalnościowych na stacjach paliwowych.

Dane dostarcza:

Ubezpieczenie na życie - konieczność, a nie luksus?

bezpieczenie życia i zdrowia to nie jakaś fanaberia, czy zbytek, lecz rzecz konieczna. Nie wiemy, co przyniesie nam przyszłość. Każdy jest narażony nie tylko na wypadek, który może pozbawić go możliwości zarobkowania na jakiś czas ale nawet spowodować trwałą utratę zdolności do pracy. Co wówczas ? Co z dziećmi, co z rodziną?

Podstawową zaletą ubezpieczeń życiowych jest zagwarantowanie swoim bliskim środków do życia w przypadku śmierci. Zastanówmy się, czy w przypadku naszej śmierci rodzina będzie miała za co żyć? Czy będzie miała możliwość dalszego kształcenia syna lub córki? Czy będzie w stanie przetrwać samodzielnie przez pierwszych kilkanaście miesięcy? Jeżeli nie, powinniśmy pomyśleć o ubezpieczeniu życiowym.


Mamy wybór

Towarzystwa ubezpieczeniowe i banki oferują swoim klientom coraz ciekawsze ubezpieczenia życiowe. Można je podzielić zasadniczo na dwie grupy. Są to polisy kapitałowe oraz z funduszem inwestycyjnym. Zanim się zdecydujemy, musimy się zastanowić, w jakiej jesteśmy sytuacji życiowej. Ubezpieczenie na życie chroni nas finansowo nie tylko przed skutkami choroby i innego nieszczęścia, które uniemożliwia kontynuowanie pracy. Różne ubezpieczenia kapitałowe (emerytalne) pozwalają oszczędzić na starość. Dzieci możemy zabezpieczyć na dorosłe życie, wykupując im tzw. polisę posagową.

Najpierw oceń, jaką miesięczną składkę jesteś w stanie płacić (czy liczysz się w przyszłości z utratą dobrej pracy, obciążeniami spłatą kredytu, edukacją dzieci itp.) i czy chcesz zabezpieczyć bardziej siebie (jesteś samotny i interesuje cię tylko przyszły dodatek do emerytury) czy także rodzinę? Dopasuj zatem polisę do swojej sytuacji. Następnie zbadaj oferty co najmniej kilku towarzystw, zwracając szczególną uwagę na ceny polis, warunki ubezpieczenia.


Jakie towarzystwo wybrać?

W zasadzie każde towarzystwo oferuje oba rodzaje polis. Ponieważ jednak umowę z daną firmą zawieramy na wiele lat, warto sprawdzić, jaka jest jej obecna i przyszła sytuacja. Nikt nam jednak nie da gwarancji, że kondycja finansowa danego towarzystwa za lat 10 czy 20 będzie równie dobra, jak w dniu wykupywania polisy. Dlatego bezpieczniej podpisać umowę z dużym towarzystwem, działającym nie tylko na naszym lokalnym rynku i mającym dużych, stabilnych akcjonariuszy.


Najprostsze polisy - najtańsze

Jeśli zależy Wam na tym, żeby towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaciło pieniądze rodzinie w razie waszej nieoczekiwanej śmierci, powinniście wykupić prostą polisę na życie. I to na określony termin, np. na 20 lat. Jeśli w tym czasie nic się nie stanie, składki niestety przepadają. Jest to jednak chyba najtańsza forma zabezpieczenia bliskich. Z kolei pieniądze wypłacane po osiągnięciu przez ubezpieczonego określonego w umowie wieku (najczęściej 60 roku życia) zapewnią ubezpieczenie kapitałowe (na starość). Wszystkie działające w Polsce firmy ubezpieczeniowe sprzedają także mieszaną formę tych dwóch: ubezpieczenie na życie i dożycie.


Kapitałowa, czy na życie z funduszem inwestycyjnym?

Kiedy wybierzemy polisę kapitałową, towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci naszym bliskim w przypadku naszej śmierci określoną umową kwotę. Ta polisa zabezpiecza przede wszystkim naszą rodzinę, a następnie zapewnia kapitał, kiedy już przejdziemy na emeryturę. Trzeba jednak pamiętać, że towarzystwo znaczną część naszej składki przeznaczy na pokrycie swoich kosztów. Zobowiązani też jesteśmy do regularnego opłacania określonej składki przez wiele lat.

Jeżeli w ciągu pierwszych lat zrezygnujemy z gromadzenia pieniędzy, stracimy znaczną część wpłaconej kwoty. Jednak bez względu na czas oszczędzania, w razie naszej śmierci zostanie wypłacone pełne odszkodowanie. Jeżeli zdecydujemy się na polisę na życie z funduszem inwestycyjnym zyskujemy dwa w jednym: jednoczesne ubezpieczenie życia i odkładanie pieniędzy na dodatek do emerytury.

Wpłacana do towarzystwa składka dzieli się zasadniczo na dwie części: pierwszą towarzystwo odkłada na wypadek, gdyby klientowi coś się stało, a drugą inwestuje na rynku kapitałowym i pieniężnym, gromadząc w ten sposób dla niego dodatek do emerytury. Gdy ubezpieczony osiągnie wiek emerytalny, firma asekuracyjna wypłaci mu kwotę zgromadzoną na specjalnie wydzielonym rachunku (do której co roku dopisywane są zyski z inwestowanej składki jako tzw. premia). Jeśli umrze wcześniej, jego bliscy (tzw. uposażeni czyli wskazani w polisie) dostaną odszkodowanie.


Dane dostarcza: